wtorek, 10 stycznia 2012

A tear runs down my cheek. Small, lonely, like me.


 "My shadow's only one that walks beside me
My shallow heart's the only thing that's beating
Sometimes I wish someone out there will find me
Till then I walk alone." 
Green Day
Samotne dni, samotne sny, mój szept jak krzyk w tej ciszy brzmi.

Otoczony przez ludzi a mimo to samotny.

Samotna, opuszczona, pożarta przez mole

Z moim cieniem jestem sam.

Skłamałam od tak całkiem niewinnie byś chwilę był mój, byś tylko był przy mnie.

Znów nieparzysta filiżanka kawy.

Samotność to taka straszna trwoga, ogarnia mnie, przenika mnie.

Jeśli chcesz zobaczyć życie nie patrz w moje oczy, one są martwe.

Idę ulica i światła gasną.

 Dlatego boli to tak mocno, żeby nie zwariować, trzeba uciec w samotność.

2 komentarze: